CENTRO MADRE w Barlovento, Wenezuela
Autor tekstu: Karolina Kalyanii Kurpiel, wpis z dnia 02 cze, 2009, kategoria: PROUT w praktyce
(wcześniej Centrum AMURT)
Ośrodek wspólnoty mieści się w dwupiętrowym budynku o pow. 160 m2 ulokowanym na 3,5 ha farmie.Wprowadzanie w życie idei PROUT rozpoczęto tu w 2000 r. .Ośrodek oddalony jest od Carakas o dwie godziny jazdy samochodem. Służy pięciu najbliższym wioskom rejonu Barlovento, które są bardzo zacofane pod względem poziomu edukacji,opieki zdrowotnej, rolnictwa i spółdzielczości.
OSTATNIE WYDARZENIA
W 2006 r. we wszystkich 5 wioskach zorganizowano Dzień Dziecka, uczestniczyło w nim 450 dzieci. Grupa wolontariuszy – klownów (z Wenezueli, Brazylii, Argentyny i Szwajcarii) przygotowała piękne przedstawienie, angażując dzieci w taniec i wspólne działania artystyczne,które były zarówno bardzo radosne jak i kształcące. Dzieci z wioski La Guarita, które uczęszczają na nasze zajęcia muzyczne, zaśpiewały przygotowane piosenki. Pięć młodych osób z wioski Madre Sieja również dołączyło do trupy klownów jako wolontariusze.

Dzieci w Madre Vieja z bożonarodzeniowymi prezentami
Na początku roku szkolnego (sierpień 2006) po raz drugi ośrodek zakupił 370 uczniom szkoły podstawowej zeszyty i ołówki oraz duże notatniki, ołówki, gumki do zmazywania i dodatkowy papier dla 150 uczniów szkół ponadpodstawowych z okolicznych wiosek.
Święta Bożego Narodzenia były obchodzone w pięciu wioskach przez 450 dzieci w wieku 0-12 lat, które wykonały ozdoby bożonarodzeniowe, uczestniczyły w grach świątecznych, dzieliły jedzenie i otrzymywały prezenty. Zarówno rodzice jak i dzieci bardzo cieszyły się z programu. To było możliwe dzięki hojnym dotacjom Brytyjskiej Międzynarodowej Grupy i Stowarzyszenia Szkockiej Piłki.
Dzieci uczą się grać na bębnach
MUZYKA
Dotacja otrzymana od PDVSA (Wenezuelskiej Firmy Olejowej) w odpowiedzi na list Ośrodka w 2005 roku rozpoczęła działalność Wenezuelsko-Afrykańskiej grupy bębniarzy.Jako nauczycieli zatrudniono lokalnych ekspertów, którzy pokazywali wspólnocie, jak metodą tradycyjną wykonywać bębny i jak na nich grać.Rok po zakończeniu programu członkowie wspólnoty kontynuują praktykę, nazwali się „Tambor y Fuego – Barlovento” (Bęben i Ogień-Barlovento} i wybrali swoje motto-„Jesteśmy światłem, które zapalają bębny!”. Wolontariusze z Ośrodka zaprojektowali dla nich piękne logo. Dochody otrzymane z pierwszego płatnego koncertu zainwestowali w kolorowe koszulki dla każdego. Zostali zaproszeni, aby zagrać podczas inauguracji Parku Zoologiczno-Botanicznego w Guatire. Po występie komentowali, że tylko w najbardziej fantastycznych marzeniach mogli myśleć, że wystąpią kiedyś na scenie przed publicznością. Nadal kontynuują występy na przyjęciach i specjalnych imprezach. Ten projekt muzyczny podnosi poczucie wartości wszystkich jego członków, rozwija dumę z ich korzeni kulturowych i uczy ich pracować razem.
Niektórzy członkowie zespołu bębniarskiego, który miał początek w Ośrodku, zaczęli wspólnie produkować bębny.Przymierzają się do produkcji innych wyrobów, które mają nadzieję sprzedawać w planowanym w przyszłości sklepie dla turystów.
Program muzyczny, który rozpoczął się w zeszłym roku, uczy gry na fletach prostych. Bierze w nim udział dziesięcioro dzieci z La Guarity, które otrzymują wsparcie od organizacji „Artyści na rzecz Barlovento YA.” Projekt zapoczątkował Eduardo Villegas, z zawodu muzyk, który mieszkał przez 20 lat w Niemczech. Przysyła grupie nauczycieli muzyki, aby kontynuowali pracę z dziećmi.

Praca w pasiece
EKONOMIA I ROLNICTWO
Hodowla pszczół- z 23 uli zbieramy jednorazowo 300 kg miodu. Teraz instalujemy jeszcze więcej uli.
Setki drzew papai, granatowca, noni, mandarynkowca owocuje przez cały rok. Rokrocznie zbiera się setki przepysznych owoców mango, z czego część jest zamrażanych i przerabianych na dżem.
Podczas ostatnich sześciu miesięcy sprzedaliśmy ponad 150 paczek suszonych liści neem w dwóch sklepach z naturalną żywnością. W lokalnym sklepie sprzedajemy każdej soboty kabaczki, granaty, mandarynki, non, liście neem, miód i papaje.
Zarejestrowano firmę „Vita Lotus” utworzoną w celu sprzedawania naturalnych produktów z Ośrodka. Miód, liście neem i sok z noni są sprzedawane w trzech sklepach detalicznych w Carakas. Każdego sobotniego ranka te same produkty plus świeże owoce i warzywa są sprzedawane na rynku w sąsiednim San Jose.
Spółka krawiecka osiągająca już małe sukcesy przez trzy lata przynosi dochody pięciu kobietom- niektóre z nich są bardzo biedne. Są podekscytowane szansą sprzedania ich produktów w chatce, która ma stanąć w tym roku na drodze do Carakas. Szyją turystyczne gadżety z tkanin, które otrzymały od Crate i Bartel z Miami. Produkują też przykrywki na kubki na zamówienie z USA.

Plan generowania przychodów dla ośrodka i lokalnej ludności
PLAN GENEROWANIA PRZYCHODÓW DLA OŚRODKA I LOKALNEJ LUDNOŚCI
2007 rok przyniósł wyzwania, a tym samym ekscytujące zmiany. Od momentu rozpoczęcia projektu naszym największym ofiarodawcą był Szwajcarski AMURT, który wspierał naszą pracę humanitarną po powodzi w 1999 r. i pomógł nam w tworzeniu Ośrodka. Poinformowali nas, że nie są w stanie dłużej nas wspierać. Ponieważ nie jesteśmy jeszcze niezależni finansowo, to było dla nas ogromne wyzwanie! Planujemy zmierzyć się z tym w następujący sposób:
Podczas weekendów wielu turystów z Carakas przejeżdża koło ośrodka w drodze na plażę.Poprzez skonstruowanie i postawienie na naszej ziemi churuata (okrągła chatka w tradycyjnym stylu z dachem z liści palmowych) planujemy zachęcić turystów,aby się zatrzymali i kupowali nasze produkty Vita Lotus, takie jak miód, soki naturalne, leczniczy sok z noni, liśce neem, olejek neem, warzywa z upraw ekologicznych i inne świeże produkty. Będziemy również sprzedawać produkty we współpracy z bębniarzami i krawcowymi. To sposób wsparcia inicjatyw współdziałających z Ośrodkiem i innych, nastawionych na zarabianie pieniędzy przez tutejszych mieszkańców..
ZMIANA NAZWY
Jako projekt wspólnoty, poczuliśmy przez chwilę potrzebę zmiany nazwy na coś, z czym mogliby się identyfikować lokalni ludzie. Najbliżsa wioska nazywa się Madre Vieja („Stara Matka”). Kanał, który biegnie obok, również się tak nazywa. Słowo „Matka” znakomicie oddaje ducha projektu: wspierać fizyczny, mentalny i duchowy rozwój wszystkich. Zdecydowaliśmy więc, że nazwiemy projekt „Centrum Matki” i zarejestrowaliśmy go prawnie jako fundację.
Melqui przebrana za księzniczkę
SPOŁECZEŃSTWO
Merqui ma 7 lat, mieszka z nami przez pięć dni w tygodniu. Cierpiała z powodu niedożywienia i zaniedbania, ale teraz dzięki życzliwej trosce rozwija się znakomicie. Szybko się uczy, wspaniale rozwija zdolności społeczne i koordynację ruchową, a we wrześniu zaczyna pierwszą klasę. Dyrektorka szkoły cieszy się, że zapisaliśmy Melqui do szkoły, ponieważ wierzy, że Ośrodek Madre może wzbogacić ich szkołę o specjalne zajęcia i materiały.
Od kiedy Melqui przyszła do nas, jej zdrowie i duch polepszyły się bardzo, a jej nauczyciele obserwują zauważalne zmiany na lepsze. Bardzo dobrze je, cieszy się z zajęć w szkole, ma niesamowitą wyobraźnię i jest po prostu szczęśliwa.
W wiosce Caraquita sześciu uczniów liceum rozpoczęło prowadzenie biblioteki. Książki zostały ofiarowane przez AMURT i Shell.Jest to spory sukces- z wypożyczalni korzysta ponad 25 uczniów, którzy nigdy nie byliby w stanie kupić podręczników.
11 uczniów szkoły średniej z Madre Vieja i Caraguita, którzy regularnie pomagają w działaniach Ośrodka Madre wzięto na pokaz filmu. To było niesamowite dla nich doświadczenie, ponieważ żaden z nich dotychczas nie był w kinie.
Gladys i jej dwoje dzieci. Matka kończy szkołę średnią.
PROGRAMY EDUKACYJNE
W dziale edukacji będziemy kontynuować pięć projektów:
1) Program czytania: ośrodek pożycza książki dla dzieci rodzicom w miejscowości La Guairita, aby czytali je swoim małym dzieciom. Celem jest wyrobienie nawyku czytania i pisania i kreowanie pozytywnej relacji między rodzicami i dziećmi. W ramach tego programu zapraszamy w sobotnie popołudnia mamy do ośrodka na warsztaty doskonalenia umiejętności rodzicielskich i poczucia własnej wartości. Ten projekt spotkał się z bardzo dobrym odbiorem i planujemy usystematyzować go i rozszerzyć na pozostałe 4 wioski. Wolontariusze zaprojektowali bardzo piękne logo dla tego projektu.
2) Programy rozwoju osobistego dla nastolatków i dorosłych: Ten program jest po to, aby pokazać ludziom, że pomimo niesprzyjających i często traumatycznych okoliczności w ich życiu powodowanych biedą, przemocą i dyskryminacją, muszą mieć siłę, aby zmieniać siebie i nauczyć się, jak w pełni wykorzystywać swój potencjał. Przewidujemy indywidualne i grupowe rozmowy, porady, jak rozwiązywać konflikty, radzić sobie ze stresem,warsztaty podnoszące świadomość i poczucie własnej wartości oraz naukę praktycznych umiejętności.
3) Kursy pozwalające uzyskać dyplom szkoły średniej: opłacamy naukę młodym matkom, które chcą skończyć szkoły średnie, ale nie mogą brać udziału w programach rządowych. Yuraima, młoda matka z La Guairita, Gladys – 17 letnia matka z dwójką dzieci i Franci – 18 letnia matka z trójką dzieci,uczęszczają na specjalne kursy, aby ukończyć szkołę średnią. Dziesięć młodych osób wpisanych jest na listę oczekujących!
4) Wsparcie dla uczących się: Będziemy kontynuować pomoc dla uczniów z lokalnych szkół poprzez zapewnianie im niezbędnych przyborów szkolnych, wypożyczanie książek, doradztwo i asystowanie nauczycielom.
5) Wiejskie festiwale: Dwa razy do roku, w czerwcu i grudniu, pomagamy w zorganizowaniu kulturalnego i edukacyjnego program dla każdej społeczności. Są to ważne wydarzenia budujące więż pomiędzy ośrodkiem i wioskami. Zapraszamy uniwersytecką grupę teatralną, klownów, muzyków i międzynarodowych wolontariuszy, aby wzbogacili życie ludzi i wzmocnili ich poczucie solidarności.
Dyrektorka ośrodka rozpoczęła trzyletnie studia Psychoterapii Gestalt. To podniesie jej umiejętności prowadzenia działań wspomagających indywidualny rozwój, samoświadomość i grupową dynamikę.
Leidy, wolontariuszka, z naszą nową pralką
WSPARCIE
Różni darczyńcy wspierają nas datkami każdego miesiąca. Na przykład do końca zeszłego roku nadal praliśmy swoje ubrania w rękach. Kiedy Melqui zamieszkała z nami, było to uciążliwe, ponieważ moczyła się i uwielbiała zabawy na dworze i wspinanie na drzewa. Sympatycy naszego ośrodka przybyli na ratunek i ofiarowali pieniądze na zakup pralki. To było dla nas bardzo znaczące. Dotacje w postaci pieniędzy, dóbr czy poświęconego czasu pozwalają nam nieść więcej pomocy.
Artykuł w oryginale znajdziesz TUTAJ.
Tłumaczenie: Karolina Kalyanii Kurpiel
Korekta: Mahawir Domański i Mariusz Mahesz Winniczuk





























